Oto co dzis znalazlam na nk zreszta
"Jestem jak kwiat – tak latwo mnie zranic,
jestem jak motyl – tak trudno mnie zlapac,
jestem jak nadzieja – tak latwo mnie stracic,
jestem jak wiatr – tak trudno mnie zatrzymac,
jestem jak kropla deszczu – zyje chwila,
jestem jak dzwiek – rozbrzmiewam smiechem,
jestem jak noc – zapowiadam dzien,
jestem jak gwiazdy – spelniam zyczenia,
jestem jak ogien – niszcze zludzenia,
jestem jak wulkan – wybucham bez ostrzezen"
Jak dla mnie, daje do myslenia…
Wstalam rano o 6 z dobra intencja na nauke. Niestety najpier lecialy fajne seriale na Disney Channel a potem pojawil sie Krzysiek na skype. No i sie zasiedzialam i pozniej bieglam na autobus. Na szczescie
zdazylam
) Niestety nie zjadlam sniadanka i jak dojechalam na miejsce
musialam hamburgera zjesc. Niedobry byl no ale coz… Po posileniu sie
siadlam nad testami i wkuwalam juz do konca… Bo z rannych planow zakowania nic nie wyszlo… Gdy przyszedl czas, gosciu nas wpuscil do
sali i zmarnowal 10 minut na glupia gadke co sie wciska… przeciez
zdajac wewnetrzna teorie juz to przechodzilismy i juz to wiemy… Wiec
po co on to mowil… nie wiem… No ale zaczelismy wreszcie testy.
Oczywiscie skonczylam pierwsza.. nie ma co siedziec i dumac nad rzeczami
oczywistymi. No i zrobilam jednego blad tak jak tata prosil xD Potem
musialam czekac ponad 30min na to az przesla wyniki egzaminu do pan
ktore rezerwuja terminy… No i niestety termin mam odlegly.. na za 2
tygodnie a to tylko dlatego, ze mama marudzila ze im wczesniej tym
lepiej. W ten sposob najblizszy termin na 6:15 byl na 18 sierpnia…. no
coz… dobrze, ze nie wrzesien…
Nie bede z zadnym facetem dopoki nie bede czula sie przy nim tak jak przy Kas! To moje mocne postanowienie.
Swoja droga ciekawe czy sie nie zlamie wczesniej.
Mężczyzna spaceruje kalifornijską plażą pogrążony w głębokiej modlitwie.
Nagle przemówił głośno:
– "Panie Boże spełnij jedno moje
życzenie"
I usłyszał głos Boga:
– "Ponieważ
zawsze chodziłeś moimi drogami spełnię twoje życzenie".
Mężczyzna poprosił:
– "Zbuduj dla mnie most na Hawaje żebym
mógł tam jeździć samochodem, kiedy tylko zechce".
Bóg
odpowiedział:
– "Twoje życzenie jest bardzo
materialistyczne. Pomyśl logicznie, jak wielkich nakładów wymaga takie
przedsięwzięcie. Ile betonu, stali. Rzecz jasna mogę to zrobić, ale
trudno znaleźć usprawiedliwienie dla takiej prośby. Może wymyśliłbyś
inne życzenie, które bardziej oddałoby mi chwalę.
Mężczyzna
długo się zastanawiał i w końcu odrzekł:
– "Dobrze Panie
Boże, w takim razie chciałbym być w stanie zrozumieć kobiety. Chciałbym,
wiedzieć, co one czują, w głębi duszy, co myślą, kiedy nie odzywają się
do mnie albo, kiedy płaczą. O co tak naprawdę im chodzi, kiedy na moje
pytanie – o ci jest? – odpowiadają – a nic. I chciałbym wiedzieć, jak
mogę uczynić kobietę naprawdę szczęśliwą".
Po kilku minutach
ciszy Bóg odpowiedział:
– "Chcesz dwa, czy cztery pasy
ruchu na tym moście?"
Drobna rada…. Nie kapcie sie jeszcze zwlaszcza w Rabie. Po dzis stwierdzam ze woda jest loooooooooooooooodowata!!! Brrr….
Czy wiecie, że amerykańscy naukowcy przebadali kobiety odsiadujące
wyroki w zakładach karnych i więzieniach. Okazało się, że większość z
nich ( odsiadujących karę za pobicia, zabójstwa itp ) popełniła czyny
karalne w czasie trwania tzw. zespołu napięcia przedmiesiączkowego ?
zrodlo: http://zrodzonaz.bloog.pl/id,5384524,title,Jest-taki-dzien,index.html
Zaczelo sie lekkimi problemami w domu ale szybko o nich zapomnielismy gdyz powedrowalismy na urodziny Dexa do clubu 1949. Na poczatku rzutki! Pierwszej gry nie gralam, czasami tylko Grzeskowi zabieralam rzutki
Za to druga i trzecia juz gralam. Druga to byla kompletna porazka ale ta trzecia wygrywalam razaca przewaga prawie do samego konca. Niestety pod koniec zadzwonil Daniel zlozyc mi zyczenia na Dzien Kobiet i gadajac z nim przez koma ciezko mi bylo trafiac w tarcze. Skutkiemtego przegralam bo reszta w koncu mnie dogonila. Potem poszlismy do piwnicy pograc na x-boxie. Najpierw gralismy w "mortal kombat vs dc universe". Skopalam nawet tylki takiemu Grzeskowi i Darkowi. Niestety z MaeLem, Dexem i Ania nie mam szans
Potem gralismy w "soulcalibur IV". Tu niestety szlo mi gorzej. Wygralam tylko raz bodajze z Grzeskiem ale pewna nie jestem. Pozostala ekipa byla za silna bo wszyscy juz w to grali wczesniej a ja nie. Wogole nie lubie tych padow od xboxa. Strasznie sie mecza palce podczas grania. Duzo bardziej wole grac na ps3! Na koniec panowie grali w fife a ja sobie smacznie drzemalam
Do domu zebralismy sie kolo 1 w nocy. Doszlismy do domu i co? Okazalo sie ze ktos zostawil klucz w zamku z drugiej strony. Nie dosc ze nie mielismy jak wejsc do domu to jeszcze klucz nam zablokowalo xD No to odpielismy go od reszty kluczy i poszlismy do mojej mamy bo mialam klucze xD Rozlozylismy sobie lozko na szybko i poszlismy spac na malych poduszkach i pod kocykiem.
Modlitwa na 8 marca : kobieta
Ojcze nasz, który jesteś w niebie
Mam taką prośbę wielką dziś do Ciebie
Daj mi faceta i ma być bogaty
Ma mieć Ferrari – za cash nie na raty
Duże mieszkanie, a najlepiej willę
Ma mnie wciąż słuchać, nie tylko przez w chwilę
Ma mnie zadowalać kiedy mam ochotę
Śniadanie mi robić – nie tylko w sobotę
Oglądać romansy, biżuterię kupić
W życiu mym nie będzie mógł się nigdy upić
Nie chcę nigdy widzieć jego własnej matki
Ja wydaję kasę – on płaci podatki
On nie ma kolegów – ja mam koleżanki
Kont ma mieć on wiele – okoliczne banki
Złotych kart bez liku, czeków co nie miara
Jak mi to załatwisz – wzrośnie moja wiara
Modlitwa na 8 marca : facet
Panie mój, daj mi głuchoniemą nimfomankę z dużym kontem w banku. Ma być
właścicielką sklepu monopolowego i mieć własny jacht i napalone
koleżanki nimfomanki. Wiem że to się nie rymuje – ale tu nie o rym
chodzi …
podkradniete z naszej klasy
4 cv wyslane od 19 lutego i juz mam prace
W Robanie na Teatralnym. Nie do konca sie ciesze no ale… Czekajac na miejsce w totoku wypada cos robic, nie?